Ulga prorodzinna – kto może z niej korzystać?

Podatnicy, którzy wychowują dzieci mogą zmniejszyć swój podatek o tzw. ulgę na dzieci. Dotyczy ona zarówno rodziców, jaki i opiekunów prawnych oraz rodzin zastępcze.

Komu należy się ulga?

Ulga ta może zostać uwzględniona jedynie w podatku dochodowym obliczonym od dochodów opodatkowanych według skali podatkowej. Oznacza to, że podatnicy, którzy składają roczne zeznanie podatkowe na druku PIT 36 lub PIT 37 mogą tę ulgę otrzymać. Ulga prorodzinna przysługuje na niepełnoletnie dzieci, niesamodzielne finansowo. Gdy dzieci studiują, ulga jest przedłużana i wygasa z chwilą ukończenia 25 lat. Ulga nie dotyczy rodziców, których dziecko wstąpiło w związek małżeński , zaczęło się samodzielnie utrzymać lub skończyło 18 lat.

Podatnicy często zastanawiają się jak wypełnić PIT 36l, aby otrzymać ulgę prorodzinną. To odliczenie nie może zostać uwzględnione na formularzu PIT 36l 2012.

Jakie dokumenty dołączyć do zeznania?

Nie ma obowiązku dołączania dokumentów do zeznania. Jedynie na żądanie organów podatkowych, lub organów kontroli skarbowej podatnik musi przedstawić:

  • odpis aktu urodzenia dziecka,
  • zaświadczenie sądu rodzinnego o ustaleniu opiekuna prawnego dziecka,
  • odpis orzeczenia sądu o ustaleniu rodziny zastępczej lub umowę zawartą między rodziną zastępczą a starostą,
  • zaświadczenie o uczęszczaniu pełnoletniego dziecka do szkoły.

 

Wysokość przysługującego odliczenia

Miesięcznie, na każde dziecko kwota odliczenia wynosi 92,67 zł. Odliczenie dokonuje się w rocznym zeznaniu podatkowym, podając liczbę dzieci i ich numery PESEL.

Błąd w rozliczeniu PIT! Jak go naprawić?

Pomyłki w zeznaniach podatkowych zawsze mogą się zdarzyć. Co jednak zrobić w takiej sytuacji?

Każda pomyłka, literówka i oczywiście błędy w obliczeniach muszą być poprawione. Właściwie rozliczając PITy 2011 program powinien zapobiec błędom. Jeśli już jednak pojawi się problem, należy wszystko wyjaśnić w korekcie.

Korektę można nanieść elektronicznie. Jeśli rozliczasz PIT przez Internet, możesz wysłać go w ten sposób tylko raz. Kolejna próba będzie już odnotowana jako korekta. Aplikacje rozliczeniowe mają opcję korekty. Można z niej skorzystać nawet, jeśli wcześniejsze rozliczenie nie zostało przeprowadzone w programie.

Na poprawkę swoich błędów mamy 5 lat od końca roku, w którym należało przeprowadzić rozliczenie. Jednak w przypadku źle wyliczonego podatku zwłoka nie jest najlepszym rozwiązaniem. Urząd skarbowy zacznie naliczać odsetki. Każdą korektę należy uzasadnić i dokładnie wyjaśnić jej przyczyny.

Ważną informacją jest też to, że jeśli zapomnimy o przekazaniu 1% podatku, możemy to nadrobić w procesie korekty. 1% dla OPP można oddawać do 30 dni po upływie terminu rozliczeń (30 kwietnia 2012). Ulgi także można odliczać w korekcie. Często zdarza się, że przy składaniu rozliczenia nie udało się zgromadzić potrzebnych dokumentów.

Nie masz PIT-11? Musisz się rozliczyć nawet bez niego

Pracodawcy mają obowiązek wysłania informacji PIT-11 do końca lutego. Zdarzają się jednak opóźnienia. Nie możesz jednak uznać, że to zwalnia Cię z rozliczenia!

Jak już na pewno wiesz, rozliczenia PIT 2011 kończą się 30 kwietnia 2012 roku. Rozliczając się na PIT-37, uzupełniasz druk w oparciu o informacje od szefa. Obowiązkiem pracodawcy jest dostarczenie PITu 11 do 29 lutego. Co, jeśli nie masz jeszcze swojego formularza? Rozliczenie pitu zawsze należy przeprowadzić w terminie, więc lepiej nie ignorować tego faktu.

Możliwe, że druk zgubił się w trakcie wysyłki albo został pominięty przez nieuwagę. Warto więc przypomnieć o sobie. Gdyby faktycznie problem był głębszy i wynikał z próby ukrycia informacji przed pracownikiem, należy zgłosić to do urzędu skarbowego.

Najważniejsze, że nawet gdy mimo przypomnień ustnych i pisemnych PIT 11 ciągle się nie pojawi, trzeba się rozliczyć w wyznaczonym terminie. To jest oczywiście możliwe, ale wymaga więcej zachodu. Trzeba zdobyć dokumenty, które potwierdzają kwoty przychodów i opłacanych składek. Idealny do tego celu jest druk RMUA. Można go zdobyć w ZUS-ie.

Gdyby mimo starań do 30 kwietnia nie udało zdobyć się pewnych i kompletnych informacji, trzeba użyć tych, które udało się zdobyć, nawet jeśli nie mamy pewności. Lepiej złożyć zeznanie podatkowe z błędami, które można poprawić, ale w terminie. Być może PIT-11 dotrze już po złożeniu deklaracji, a wtedy można już spokojnie złożyć korektę.

Czy rozliczenie PIT przez internet jest bezpieczne?

Podatnicy coraz częściej korzystają z elektronicznego rozliczenia. Nie wszyscy jeszcze ufają e-deklaracjom – słusznie?

Rozliczenie przez internet powoli zdobywa nowych fanów. Tylko w styczniu rozliczyło się ponad milion podatników. To jeden z najszybszych sposobów na PITy za 2011 rok. Jest coraz więcej programów ułatwiających rozliczenie podatku i elektroniczną wysyłkę. Czy to na pewno bezpieczne?

Kto może rozliczyć się przez Internet?

Właściwie wszystkie podstawowe deklaracje podatkowe można złożyć przez internet. Rozliczenie PIT 36, 37, a także dodatkowych druków PIT 38 i 39 nie wymaga kwalifikowanego podpisu. Dlatego właściwie nie ma ograniczeń, warunkiem jest oczywiście rozliczenie w komputerze i z dostępem do sieci – ale to oczywiste.

Bezpieczny czy nie?

Rozliczenie przez internet jest bezpieczne. Jak zawsze bywa, należy jest przeprowadzić bardzo ostrożnie. Nasze dane są bezpieczne, nie można też wysłać PITu dwa razy przez internet, więc nie musimy się obawiać się oszustw. Poprawnie wprowadzone dane to już połowa sukcesu. Ważne też jest to, by wybrać właściwy identyfikator podatkowy – w tym roku zaszły zmiany. Osoby fizyczne używają numeru PESEL, a właściciele firm NIP-u. Z przyzwyczajenia możemy wpisać niewłaściwy numer, a to spowoduje weryfikacje negatywną.
Prawidłowa weryfikacja wiąże się z otrzymaniem numeru referencyjnego. Ten z kolei pozwala na pobranie UPO – urzędowego poświadczenia odbioru. To dokument, który potwierdza prawidłowe i terminowe zeznanie podatkowe. Jeśli je wydrukujemy, możemy spać spokojnie.

Czy wiesz już, jak rozliczyć swój PIT-37?

Rozliczenie roczne jest już w toku. Podatnicy mają czas do końca kwietnia. Chociaż jest już wiele ułatwień, nie wszyscy jeszcze wiedzą, jak podejść do zeznania podatkowego. Oto kilka porad dla rozliczających PIT37 i nie tylko.

Pierwszą zasadą rozliczenia rocznego jest terminowość. Nie ma możliwości spóźnienia. Rozliczenie PIT 37 należy zamknąć do 30 kwietnia 2012 roku. Podatnicy, którzy rozliczają się na zasadach ogólnych i są zatrudnieni na umowę o pracę, zlecenie lub umowę o dzieło, powinni wypełnić właśnie ten formularz.

Korzystaj z ulg podatkowych

Na PIT 37 można ująć wszystkie znane ulgi. Rodzice co roku chętnie korzystają z ulgi na dziecko, która pozwala zyskać nawet 1112,04 zł rocznie. Ulga internetowa także jest bardzo popularna, a w tym roku skorzystają w niej także użytkownicy mobilnego internetu. Niestety to już ostatnia szansa na jej odliczenia. Koniecznie trzeba pamiętać o wypełnieniu załącznika PIT/O przy tych odliczeniach!

Sposoby na PIT

PIT można rozliczyć tradycyjnie, czyli ręcznie. Formularze w różnych formatach, w tym PDF są dostępne w internecie, więc nie trzeba ich długo szukać. Coraz częściej używane są programy do PITów, które zawierają komplet druków interaktywnych i wszystkie załączniki. Aplikacje szybko obliczają podatek, weryfikują też błędy. Najważniejsze, żeby używać tych sprawdzonych i bezpiecznych.

PIT37 przez Internet

Elektroniczne zeznanie podatkowe to ciągle nowość, jednak podatnicy coraz odważniej z niego korzystają. PIT 37 2011 nie wymaga podpisu elektronicznego, więc spokojnie można wysłać go przez Internet. Służy do tego aplikacja Ministerstwa Finansów lub dobry program rozliczeniowy. Najważniejsze, żeby pobrać urzędowe poświadczenie odbioru – wtedy nie trzeba się obawiać, że nasz PIT nie dotarł do fiskusa.

O czym warto pamiętać przy rozliczeniach podatkowych?

Wielkimi krokami nadchodzi termin składania rozliczeń podatkowych. Aby nie mieć z nimi problemów i oddalić od siebie widmo korekty, należy pamiętać o paru rzeczach. Poniżej dowiesz się, jak w czasie tego roku podatkowego nie dać się czyhającym na nas niebezpieczeństwom.

PITy 2012 – do kiedy?

Jak co roku, terminem składania wypełnionych deklaracji podatkowych jest 30 kwietnia. W 2012 wypada on w poniedziałek. Nie możemy więc liczyć na to, że termin ten wydłuży się choć trochę, jak zdarza się, kiedy 30 kwietnia wypadł w dzień wolny od pracy. Powinniśmy zrobić wszystko, by go nie przekroczyć. Jeśli decydujemy się wysłać druki PIT pocztą, pamiętajmy, by zrobić to odpowiednio wcześniej. Chociaż w takim przypadku dzień złożenia druku jest oznaczany na podstawie daty stempla pocztowego, to nie możemy mieć pewności, że list przykładowo nie zaginie.

Ulgi podatkowe

Kiedy wypełniamy nasze rozliczenia roczne pamiętajmy o ulgach podatkowych. Czasami mogą przynieść nam one duże zwroty. Dlatego nieuwzględnienie ich jest co najmniej nierozsądne. O ulgach możemy dowiedzieć się z Internetu, z czasopism branżowych, ale także z prasy codziennej. Warto poszukać także licznych, wydawanych w czasie rozliczeń poradników. Niekiedy stanowią one pokaźne kompendium wiedzy z zakresu podatkowego. Ulgi, z których korzystamy najczęściej, to ulga budowlana i na Internet. W przypadku tej ostatniej wprowadzono ostatnio pewne zmiany. Główna dotyczy dowodu, jaki stanowi podstawę do jej przyznania. Obecni wystarczy posiadać jakikolwiek dokument stwierdzający wysokość naszych opłat za to medium.

Poprawność danych

Jednym z najczęstszych powodów, dla którego musimy dokonywać korekt naszych formularzy podatkowych są błędnie wprowadzone dane (w tym nasz dane osobowe) i brak podpisu. Dlatego dokonując rozliczenia warto dokładnie sprawdzić gotowe deklaracje podatkowe. Może nam to zaoszczędzić sporo nieprzyjemności.

Zanim kupisz lub sprzedasz przedsiębiorstwo

Każdy marzy o własnym przedsiębiorstwie. Niektórym udaje się to marzenie zrealizować, jednak nie zawsze wychodzą na tym dobrze. Dlatego powinieneś wiedzieć kilka rzeczy, zanim zdecydujesz się na kupno lub sprzedaż przedsiębiorstwa.

Doradztwo biznesowe

Przy większych inwestycjach warto zawsze skorzystać z ekspertyzy fachowców. Przyglądając się niektórym ofertą nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić wszystkie możliwe przeciwności. Czasami może wydawać się, że trafiliśmy na żyłę złota, jednak dopiero spojrzenie eksperta jest w stanie dostrzec mankamenty się za tym kryjące. W takich sytuacjach zawsze warto zadać pytanie, dlaczego ktoś miałby sprzedawać kurę znoszącą złote jajka. Często można trafić na oferty sprzedaży portali internetowych, które ponoć przynoszą kilkutysięczne dochody. Więc dlaczego ktoś je sprzedaje?

Wycena przedsiębiorstwa

W takich sytuacjach zawsze warto skorzystać z pomocy kogoś, kto jest w stanie fachowo wycenić dane przedsiębiorstwo. Także, jeśli to my chcemy je sprzedać. Może się bowiem okazać, że ktoś będzie starał się wmówić nam, że nasza cena jest zbyt wysoka. Posiadając profesjonalną wycenę dysponujemy doskonałym argumentem na takie zarzuty. Przynosi to korzyść obu stronom. Kupujący jest pewien, że nie nadpłaca, a sprzedający, że nie traci na transakcji.

Konsultacja prawna

Istotne jest także, by sprawdzić przedsiębiorstwo, które planujemy nabyć pod kontem zadłużenia i ewentualnych nieścisłości prawnych. Nie do wszystkiego potrzebujemy prawnika, jednak jego pomoc czasami może okazać się nieodzowna. Poszukiwania najlepiej zacząć w Krajowym Rejestrze Dłużników. Warto sprawdzić nie tylko przedsiębiorstwo, ale także sprzedającego i wszystkie należące do niego spółki. Dopiero po takich zabiegach możemy być pewni, że dokonujemy dobrego zakupu.

Na wagę złota

Chociaż obecnie cena walut nie jest powiązana bezpośrednio z ceną złota, to wartość tego ostatniego wciąż ma wpływ na to, co dzieje się na rynkach. A jak określa się wartość złota?

Złote sztabki

Choć w naturze złoto występuje w różnych formach, to na rynkach najczęściej możemy spotkać je w sztabkach. Jednak nie jest to bazowa forma, jaką w handlu przyjmuje złoto Sztabki mogą być różnej wielkości i wagi, przez to korzysta się z innego, o wiele bardziej precyzyjnego systemu pomiaru. Podstawą w odmierzaniu złota dla celów handlowych jest uncja trojańska. Nazwa wywodzi się od położonego na terytorium Francji miasta Troyes. Jej wartość to 31,1035 grama. Najczęściej sztabki mają 400 uncji, czyli 12,44 kilograma.

Cena złota

Wiemy już, jaką jednostką posługują się handlujące złotem instytucje. Wykorzystują do tego uncję trojańską. Jednak w jaki sposób ustalana jest jej wartość? Choć cena złota jest niezwykle stabilna, to potencjalnie mogłaby zmieniać się nawet dwa razy dziennie. Dlaczego? Cenę złota ustalają największe ośrodki zajmujące się jego sprzedażą. Obecnie będą to HSBC, Société Générale, ScotiaMocatta, Barclays Capital i Deutsche Bank. Odbywa się to podczas tak zwanej London Gold Fixing – naradzie przeprowadzanej przez telefon codziennie o 10.30 i 15.00 czasu londyńskiego.

Inwestycje

Tak więc jeśli decydujemy się inwestować w złoto musimy mieć świadomość, że o naszych potencjalnych zyskach lub stratach decyduje wąska grupa osób. Jednak pocieszającym jest to, że decyzje przez nią podejmowane nie są zupełnie dowolne. Warunkuje je sytuacja nie tylko na rynkach, ale na świecie w ogóle.

Złote dolary

Większość osób przeznacza swój kapitał na monety inwestycyjne z powodu cen złota. Jednak może okazać się, że to nie złoto świadczy o ich wartości. Kiedy bowiem numizmaty stają się obiektem pożądania kolekcjonerów ich cena ustalana jest w oparciu o zupełnie inne reguły.

Złote monety amerykańskie, czyli światowy rekord

Ile można zapłacić za złotą monetę, powiedzmy o wartości 20 dolarów? Pewnym jest, że o wiele więcej, niż ich wartość nominalna. Jednak o ile więcej? 7 590 000 dolarów. Tyle bowiem kosztował słynny „podwójny orzeł”, amerykańska dwudziestodolarówka wyemitowana w 1933 roku. Obecnie jest to światowy rekord, który sprawia, iż jest to najdroższa moneta świata. Jej cena bierze się z awanturniczej historii, w którą została uwikłana. Wszystko zaczęło się, kiedy monety te miały zostać przetopione po decyzji zerwania z ustalaniem ceny dolara w oparciu o cenę złota. Okazało się wtedy, że 10 z nich brakuje. Ukradł je główny księgowy amerykańskiej mennicy. W ich poszukiwanie zaangażowano nawet służby specjalne. Odnaleziono je dopiero po latach.

 Monety w Polsce

W naszym kraju sprzedaż złota wzrasta, jednak monety kolekcjonerskie nie osiągają tak zawrotnych sum (co nie znaczy, że są tanie). Jest to zresztą specyfika całej Europy. Zbyt pochopnie jednak wnioskować, że nie ma u nas zapalonych kolekcjonerów. Są i także są w stanie zapłacić naprawę dużo. Za wybitą w 1621 roku studukatówkę kolekcjoner z Niemiec za 1 380 000 dolarów. Jest to najdroższa moneta na rynku pochodząca z Polski.

Inwestycje w monety?

Skup monet o wartości kolekcjonerskiej może więc okazać się ciekawą alternatywą dla inwestycji w złoto. Jednak trzeba przyznać, bardzo drogą alternatywą. Do tego nie możemy mieć pewności, co do tego, jak taka wartość będzie się plasować w kolejnych latach. Mogą bowiem wydarzyć się sytuacje, w których znacznie ona wzrośnie lub spadnie. Dlatego musimy pamiętać, że nie jest to zwyczajna inwestycja i obwarowana jest pewnym, niemożliwym do przewidzenia, ryzykiem.

Przetargi budowlane

Niezależnie od tego czy prowadzisz firmę, czy jesteś osoba prywatną powinieneś wiedzieć, że najpopularniejszą formą zamawiania usług w dzisiejszych czasach jest przetarg. Taki sposób zamawiania np. robót budowlanych sprawdził się w gospodarce rynkowej. Przetargi pozwalają na uzyskiwanie niższych cen za wykonane usługi, jak również dzięki swojej otwartości powodują, że w zasadzie każdy podmiot może brać udział w prowadzonym postępowaniu. Wystarczy dokładnie określić ramy dla potencjalnego usługobiorcy, aby ustrzec się podstawowych błędów jakie towarzyszą przetargom. Kryteria jakie się stawia wykonawcom mogą być różne począwszy od ilości sprzętu jakim ma dysponować, zapleczu technicznym, potencjale osobowym, doświadczeniu a na min. wysokości polisy ubezpieczeniowej kończąc. Ważne żeby na etapie zamawiania usługi mieć pełną jasność stawianych wymagań wykonawcy. Unikniemy w ten sposób niepotrzebnych nieporozumień. Przetargi budowlane, które w znacznym stopniu opierają się o dokumentację techniczną nie są obarczone tak dużym ryzykiem powstania rozbieżności między usługobiorcą a usługodawcą. Na każdym etapie postępowania przetargowego potencjalny usługobiorca powinien mieć możliwość zadawania pytań. Dzięki takim działaniom przetargi mogą nam przynieść wymierne korzyści w postaci szybkiej realizacji usługi i jednoczesnego obniżenia kosztów.