Wschód słońca na Babiej Górze

góryJeśli komuś znudziły się góry o standardowych, dziennych porach, świetną alternatywą jest wycieczka na najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego nocą. Niesamowite wrażenia gwarantowane.

Diablak, czyli kulminacja masywu Babiej Góry, osiąga wysokość 1725 m.n.p.m. i jest tym samym najwyższym szczytem Polski, znajdującym się poza Tatrami. Beskidy to góry niewysokie, ale za to bardzo malownicze. Zalesione szczyty i łagodne stoki, a także bogata fauna i flora przyciągają miłośników gór z całej Polski.

Babia jest szczytem wyjątkowym, wykorzystywanym przez nauczycieli biologii do przedstawienia wszystkich pięter roślinnych. Występują tutaj również liczne endemity, z czego najbardziej popularny okrzyn jeleni stał się symbolem utworzonego w 1954 roku Babiogórskiego Parku Narodowego.

W porównaniu do reszty Beskidów, Babia Góra jest wymagająca. Strome podejścia i kamienisty szczyt mogą niektórym wydać się odstraszające. Niemniej jednak nie jest tak źle. Są góry dużo cięższe. Na Diablak wejdzie każdy, przynajmniej czerwonym szlakiem, który wiedzie z Przełęczy Krowiarki na szczyt, a potem do schroniska na Markowych Szczawinach.

Dla bardziej wprawionych górołazów jest szlak żółty zwany Percią Akademików. To namiastka Tatr z odcinkami gdzie trzeba trzymać się łańcucha lub wspinać po klamrach. Dla każdego, kto kocha góry, Perć może być ciekawym doświadczeniem. Zwłaszcza jeśli wybierze się tym szlakiem w nocy. Wschód słońca na Babiej Górze jest już chyba słynny na całą Polskę. Jednak marsz żółtym szlakiem o drugiej w nocy już niekoniecznie. A szkoda, bo to bardzo intensywne przeżycie.

Trzeba się jednak odpowiednio przygotować. Każdy, kto góry szanuje, wie jak zmienne być potrafią. Nawet w sierpniu, w trakcie upałów, Babia może nas zaskoczyć w nocy przymrozkiem. Tak, tak. Lepiej ciepło się ubrać, zabrać szalik, czapkę i rękawiczki. Przyda się i latarka, chociaż w bezchmurną noc księżyc daje wystarczające światło. Należy też dobrze zaplanować trasę wiedząc, że schronisko w nocy jest zamknięte.

W nagrodę za wytrwałość i nocny marsz dostaniemy zapierający dech w piersiach wschód słońca i wspaniałe widoki o poranku. Góry w chmurach, w porannej mgle, Tatry polskie i słowackie, Jezioro Orawskie .

Chyba, że ktoś ma pecha i na Diablaku złapie go mgła, którą nieraz można by ciąć nożem. Cóż, góry są nieprzewidywalne. Warto spróbować znowu!